<< Gdzie wybrać się na wakacje? |
Google AdSense - czy da się na tym zarobić? >>Autorem artykuły jest
Tomasz ZienkiewiczPewnie wielu z nas nie może się oprzeć pokusie podsumowania tego roku. Nachodzi nas potrzeba księgowego zamknięcia roku. robimy bilanse, podsumowania, wytłuszczamy co ciekawsze dane, przyglądamy się wnikliwie tym niepokojącym i podnosimy na duchu tymi pozytywnymi... A potem z nadzieją zaczynamy następny rok.
Zamiast się głowić czy to dobrze czy źle, że udziela się ta księgowa potrzeba - warto to wykorzystać :)
Poniżej parę słów o self-księgowości :)
Po co robić bilans roczny?Ano po to by wiedzieć i z tego wyciągnąć wnioski na przyszłość. Czyli w skrócie: po to się przyglądasz tym najważniejszym rzeczom, których dokonałeś i nie dokonałeś w trakcie roku, aby znaleźć odpowiedź, co zmienić ze swoich zachowań, działań czy nawyków -by w kolejnym roku było Ci lepiej.
Co zbadać?Jednym z ‘narzędzi', które możesz wykorzystać przy rocznym bilansiku jest
Koło Życia. Może i wygląda jak niepozorne kółeczko, jednak, gdy spojrzysz za parę miesięcy na swoje zanotowane wyniki, docenisz jego znaczenie. Zapisana samoocena da Ci wiarygodny punkt odniesienia do tego czy idziesz w dobrą stronę czy też nie.
Kolejną rzeczą, którą powinieneś się przyglądnąć to
realizacja Twoich celów i planów. Czy udało Ci się osiągnąć to, co założyłeś? Czy cele wyznaczone na ten rok były realne, ambitne i zgodne z tym, co naprawdę jest dla Ciebie ważne? Jeśli tak - to zapewne odczuwałeś już z tego powodu nieopisaną radość :)
Jeśli osiągnąłeś coś co
nie sprawiło Ci przyjemności - to znaczy, że coś w tym wyznaczonym celu było nie tak. Może wcale Ci na tym nie zależało, albo chodziło o coś na czym zależało innym a nie Tobie, może było to coś zbyt łatwego ? Np. dostać się na studia które Cię nie interesują ale są przydatne... a może zmiana pracy na lepiej płatną, ale mniej ciekawą? Sporo jest takich celów, które realizujemy z rozpędu - a wcale nie o to nam chodzi.
Zobacz też czego nie udało Ci się osiągnąć, i czemu? Zabrakło motywacji, zadanie było zbyt trudne lub wręcz nierealne?
Taki bilans da Ci odpowiedź co robić w przyszłości
No właśnie...
Plany na nowy rokJak już przeanalizujesz rok z poprzednią cyferką, zabierz się do myślenia o przyszłym. Pomyśl jak będzie wyglądać przyszłoroczny bilansik. Jakie osiągnięcia chciałbyś w przyszłym roku uczcić?
Takie podejście planowania z wizją końca opisuje Stephen Covey w swojej książce "
7 nawyków skutecznego działania". Zresztą nie tylko on, jest to bardzo rozpowszechniony sposób na kierowanie swoim życiem. Wyobrażasz sobie przyszły rezultat jaki chcesz osiągnąć jako coś co już się wydarzyło, a potem cofając się w czasie, aż do chwili obecnej, po kolei planujesz działania, które musisz podjąć by to się wydarzyło.
O metodzie przeczytaj sobie w necie lub w jego książce. Mogę Ci dodatkowo na dobry start Nowego Roku polecić wątek, w którym znajdziesz
krótki poradnik wystawiania celów. I to już niezależnie czy chodzi o noworoczne czy też nie.
Nie samym New Year'em człowiek żyje :)
<< Gdzie wybrać się na wakacje? |
Google AdSense - czy da się na tym zarobić? >>