<< Miłość inaczej |
Oczyszczanie >>Autorem artykuły jest
Roman SzczepkowskiTen artykuł jest poświęcony miłości, ale trochę inaczej rozumianej jak zwykle.
Bardzo łatwo kochać gdy mamy do czynienia z okazem zdrowia, pięknym muskularnym mężczyzną.
Cieszę się że Alan opisuje w swojej książce pewne małżeństwa, ta historia oparta jest na faktach. Wszystko zaczyna się pięknie, jak w bajce elegancki i inteligentny facet poślubią niezwykle piękną Kobietę. Przez kolejne lata Ellen i Michael żyją w małżeńskiej sielance spędzają czas chodząc wspólnie do kina, na tańce, spędzając często wieczór tylko we dwoje przy świecach i kapiąc się w jackuzzi, oczywiście wszystko to przeplata ogromna namiętność i romantyczne rytuały. Po tych latach wielkiej szczęśliwości, dokładnie po pięciu latach Michael ulega wypadkowi, wskutek wypadku traci wzrok i nogi.
Jest zszokowany, obawia się że już nigdy nie zatańczy z Ellen, nigdy nie zabierze Ukochanej na długi romantyczny spacer. Kiedy wychodzi ze szpitala, zdaje sobie sprawę że już nie będzie mógł zaoferować tyle co przed wypadkiem. Daje jej więc wolną rękę wiedząc że Ellen ma prawo do szczęścia. Odpowiedź Ellen brzmi jednak jednoznacznie :
„
Jeśli chcesz mnie się pozbyć, to będziesz musiał poszukać lepszego pretekstu. Wolałabym żyć z połową Ciebie niż z jakimkolwiek innym mężczyzną.”
Na pewno ta odpowiedź jest niezwykła, bo w niej widać
potęgę miłości obojga małżonków.
Często traktujemy
ludzi niewidomych, niesłyszących lub z niedorozwojem jako ludzi upośledzonych. Niedostrzegamy jednak że Ci ludzie mają umysł i duszę, mają prawdziwe uczucia i prawo do szacunku. Często też mają więcej do dania nie tylko od ludzi uzależnionych od alkoholu czy narkotyków, ale również od ludzi niekonsekwentnych, nierozsądnych lub po prostu nie potrafiących kochać. Nie przypadkowo na stronie
Ludzie i Romantyka h

zamieściliśmy te szczególne myśli które wzmacniają naszą miłość.
Myślę że tak jak Leo Benhakker powiedział naszym piłkarzom że
futbol to nie te głupie bla... bla... bla.... w reklamówkach, lecz to co pokażą podczas meczu. Tak samo Paweł z Tarsu zdaje się mówić że
miłość to nie to samo co seks, to myślenie o człowieku, dbanie i troszczenie się o niego.
I każdy, powtarzam
każdy człowiek zasługuje na miłość jeśli jest człowiekiem, przyzwoitym człowiekiem to wart jest kochania.
Nie mogę zapomnieć pewnego zdarzenia, byłem wtedy na mszy świętej w jednym z poznańskich kościołów, dwie młode 12- letnie dziewczynki śmiały się z niedorozwiniętego człowieka, a właściwie wyrazu jego twarzy, co nie przeszkodziło im parę minut później podejść do komunii świętej. Wydaje się że brak wrażliwości na uczucia drugiej osoby stanowi
największą patologię epoki w której żyjemy .
<< Miłość inaczej |
Oczyszczanie >>