Uczysz się angielskiego? Czy wiesz, że do sprawnej komunikacji musisz umieć tylko trzy lub cztery czasy?

<< Jak odkryć w sobie potencjał i wkroczyć na drogę sukcesu? | Excel i praca >>

Autorem artykuły jest Katarzyna Kaliska

Nauka języka angielskiego dla niektórych osób stanowi nie lada problem. Przyswojenie podstawowych czasów, przydanych w mówieniu i pisaniu po angielsku, sprawia im niemałe trudności. Przyznam szczerze, że był to również mój problem, ale dzięki publikacji Angielskie czasy Anny Horochowik, to się zmieniło.

Nie spotkałam się wcześniej z książką zawierającą ćwiczenia gramatyczne w języku mówionym. Bo jak wiesz, bardzo potrzebne jest, byś przyswojone zasady gramatyczne ćwiczył systematycznie. Wtedy będą widoczne rezultaty, aż w końcu język angielski opanujesz w zadowalającym stopniu.

Ogólnie rzecz biorąc, można przyjąć, że czasów angielskich jest aż trzynaście, chociaż są osoby, które twierdzą, że jest ich ponad dwadzieścia pięć. Pojawia się w tym momencie pytanie: Po co mi znajomość tylu czasów? Jest ono zasadne, gdyż z doświadczenia wiadomo, że Anglicy używają jedynie trzech, a co najwyżej pięciu z nich. Wiele osób uczy się tego języka, z myślą o tym, by potrafić porozumiewać się w stopniu komunikatywnym, a nie od razu zostać anglistą i umieć wszystkie czasy.

Jak często się zdarza, zrozumienie czasów i prawidłowe ich zastosowanie w zdaniach, u wielu uczniów spędza sen z powiek i przyprawia ich o mdłości. Myślę, że w tej książce znajdą rozwiązanie swoich problemów z tym językiem. A bez jego znajomości coraz trudniej o dobra pracę, toteż pozostaje jedynie wzięcie się w garść i do dzieła.

<< Jak odkryć w sobie potencjał i wkroczyć na drogę sukcesu? | Excel i praca >>

kwiaty do ślubu
Zostań oriflame konsultantka i bądź na bieżąco z nowościami kosmetycznymi