Degradacja akustyczna środowiska zbudowanego

<< Rzym - wieczne miasto | Neapol - poznaj piękno tego miasta >>

Autorem artykuły jest Jacek Danielewski

Planowany rozwój systemów komunikacji w Polsce w zakresie dróg krajowych i autostrad oraz szybkiej kolei obniży ilość ludzi mieszkających w bliskim sąsiedztwie dotychczasowych tras komunikacji. Jednak na skutek reorganizacji i wraz z rozwojem komunikacji lotniczej spowoduje zdegradowanie innych, nowych terenów przyrodniczych oraz dotychczas użytkowanych przez ludność.

Ochrona środowiska a degradacja środowiska zbudowanego
Programy ochrony środowiska, jakie są opracowywane dla krajowych inwestycji, są w pełni zgodne z prawem i oceniają wpływ na środowisko nie rozróżniając aspektów różnorodności ze względu na rodzaj środowiska. W praktyce inwestycje drogowe i kolejowe oraz lotnicze znacznie silniej wpłyną na degradację środowiska zbudowanego niż przyrodniczego. Pomijane przez ustawę Prawo ochrony środowiska potrzeby środowiska zbudowanego wygenerują koszty dla budżetu i spowodują rozproszone straty przyrodnicze znacznie większe niż degradacja terenów przyrodniczych przyległych do np. drogi szybkiego ruchu. Tworzący opracowania z zakresu ochrony środowiska dla programu rozbudowy dróg krajowych nie wzięli pod uwagę, że organizm żywy ze środowiska zbudowanego po zdegradowani jego siedliska - pogorszeniu warunków życia, migruje. Nie jest to exodus, ale mała, powolna migracja i ekspansja na kolejne tereny przyrodnicze, co w całościowym bilansie da większe straty w przyrodzie niż utrzymanie ludności na dotychczasowych terenach i zaradzenie degradacji. Najważniejszym problemem jest nie utrata wartości rynkowej terenu, lecz utrata wartości użytkowej obiektów tworzących środowisko zbudowane.
Degradacja obiektów powstaje wtedy, kiedy zewnętrzne czynniki środowiskowe działające na obiekt wpływają na sposób jego użytkowania. Warunki środowiskowe takie jak hałas uniemożliwiają użytkowanie terenu, obiektu oraz konkretnych pomieszczeń w dotychczasowy sposób, a wskaźniki definiujące klimat akustyczny są przekroczone. Sam fakt istnienia obiektu nie jest przyczyną degradacji. Dopiero sposób jego użytkowania generuje hałas, który przyczynia się do degradacji sąsiednich terenów i obiektów. W czasie życia obiektu jego sposób użytkowania zmienia się w zależności od postawy zarządzającego. Oznacza to, że degradowany obiekt może ulec nawet natychmiastowej rewitalizacji, o ile są stworzone odpowiednie, sprzyjające warunki.

Postęp procesu degradacji akustycznej
Można powiedzieć, że w przypadku terenów zbudowanych degradacja akustyczna jest procesem quasi statycznym. W dużej mierze prędkość procesu definiuje rozporządzenie tworzące obszar ograniczonego użytkowania. W pierwszym okresie rozpoczęcia degradacji zwiększa się zaludnienie terenów; jest to spowodowane obniżeniem wartości nieruchomości w tym obszarze. Drugim etapem jest spadek ilości dokonywanych transakcji kupna i sprzedaży nieruchomości. Wraz z tym rusza proces analizowania przyszłości egzystencji na tym terenie przez osoby niebędące właścicielami budynków. Chodzi o dzieci właścicieli, które zaczynają zastanawiać się, czy posiadane zasoby należy lokować w ojcowiznę, czy szukać innego, nowego miejsca do życia. W zależności od wieku rośnie świadomość i np. 17-latkowie z góry zakładają przeniesienie się na obszar niebędący pod działaniem hałasu. Konsekwencją tego zachowania jest spadek liczby dzieci i młodzieży, gdyż osoby w wieku rozrodczym migrują z terenu w celu znalezienia lepszego życia dla swojego potomstwa. Na skutek tego spada liczba udogodnień związanych z codziennym życiem na tym terenie jak żłobki, przedszkola i szkoły. Likwidacja takich obiektów przez władze lokalne oraz rządowy zakaz budowy nowych, jeszcze bardziej zachęca kolejne osoby do opuszczenia terenu. Teren traci systematycznie na swojej atrakcyjności, gdyż nie posiada podstawowych udogodnień i nawet, jeśli w części terenu zdegradowanego można żyć normalnie, to i tak ulega ona pauperyzacji w stosunku do terenów gminy położonych poza obszarem ograniczonego użytkowania. Z czasem spada liczba młodych osób posiadających siłę nabywczą, co powoduje również spadek liczby obiektów handlowych i usługowych. Pozostają osoby starsze przywiązane do swojego domu, które nie mogą (z braku dobrych propozycji) lub nie chcą opuścić domu. Niedoinwestowanie terenu przez władze lokalne, nawet w zakresie podstawowych remontów, również obniża postrzeganie jakości życia w obszarze ograniczonego użytkowania na płaszczyźnie bezpieczeństwa.
W stosunku do terenów zdegradowanych nader ciekawą postawę mają mieszkańcy dalszych terenów w obrębie tej samej gminy, czy miasta. Mieszkańcy spoza obszaru mają głównie wrogą postawę lub nie dowierzającą w stosunku do swoich współmieszkańców. Zróżnicowanie stosunku ludności wobec siebie w obrębie jednej jednostki administracyjnej, która może podjąć działania zaradcze, jest wielce niepokojącą sytuacją, potencjalną barierą społeczną w rozwiązywaniu tego typu problemów na zasadach uzyskania obopólnych korzyści. Degradacja hałasem nawet 10 % terenu gminy, czy miasta, to problem ekonomiczny dla całej społeczności, który tylko wspólnie można rozwiązać.

Rodzaje degradacji
Degradacja terenów i obiektów ze względu na hałas w środowisku ma kilka płaszczyzn, które zdefiniowane, pozwalają na stworzenie działań zaradczych. W procesie oceny degradacji ważne jest stosowanie ilościowo-jakościowych narzędzi analizy zakresu degradacji, zarówno subiektywnej jak i obiektywnej. Samo powstanie obszaru ograniczonego użytkowania ze względu na hałas to dopiero początek procesu degradacji. Początek ten jednak może mieć formę konstruktywną lub destruktywną dla procesu rewitalizacji terenu.
Analizy procesu degradacji środowiska zbudowanego nie można przeprowadzać w oderwaniu od analizy postawy społecznej oraz prawno-społecznego otoczenia. Pominięcie społeczeństwa oraz informacji, jakie powstają i docierają do społeczeństwa, jest daleko idącym błędem w poszukiwaniu działań zaradczych. Pamiętać należy, że od wieków wiele postaw społecznych w stosunku do rzeczy, zwłaszcza wielkich, opiera się na wierze w podawane informacje, nie zaś na wiedzy. Nie sposób, aby duże masy ludności same pozyskały wiedzę o stanie rzeczywistym np. obszaru ograniczonego użytkowania, a zatem opierają się na informacjach, jakie uzyskują z różnych źródeł wierząc im i tworząc w ten sposób swój stosunek do obszaru zdegradowanego hałasem oraz ludności na nim żyjącej i możliwości prowadzenia działań zaradczych. Z tego powodu można wyznaczyć kilka innych płaszczyzn degradacji środowiska zbudowanego, które w dużej mierze powstają niezależnie od rzeczywistości technicznej oraz mierzalnych parametrów akustycznych.

Artykuł jest skrótem referatu z konferencji szkoleniowej pt. DEGRADACJA AKUSTYCZNA ŚRODOWISKA ZBUDOWANEGO, jaka odbędzie się 23 kwietnia 2009 r. w Krakowie z okazji Międzynarodowego Dnia Świadomości Zagrożenia Hałasem.

<< Rzym - wieczne miasto | Neapol - poznaj piękno tego miasta >>

Modne i tanie sukienki, spódnice i odzież damska Sklep online.
serwis