Wycieczka do piekła - wywiad z Szatanem

<< Dlaczego warto samemu budowac dom | Historia czarnych ziarenek >>

Autorem artykuły jest Artur Janikowski

- Witam bardzo gorąco Szatanie. Przedstaw się proszę Naszym Czytelnikom.
- Cześć Poszukiwacze Prawdy. Nazywam się Szatan. Mówią na mnie też Diabeł, Czort, Pan Ciemności, Upadły Anioł, Lucyfer, Belzebub, Czart i jeszcze setki, tysiące innych. Zresztą, znasz mnie. Boisz się mnie.
- Niektórzy się boją, niektórzy się nie boją. Jedni wierzą w Twoje istnienie, a inni nie. Odpowiedz Czytelnikom, tu i teraz, czy Ty naprawdę istniejesz?
- TAK. Ja, Szatan, istnieję i patrzę teraz na Ciebie. Tak na Ciebie Czytelniku. Ha, ha, ha, ale masz minę. Widzę jak Cię ciarki przechodzą. Doprawdy, wyborne :-)
- Diabeł, który się śmieje. Niecodzienne zjawisko.
- A dlaczego nie? To ludzi przypisują mi szyderczy śmiech, jak to wy mawiacie "diabelski chichot", a ja potrafię tak samo śmiać się jak Ty. Co więcej, mogę śmiać się tak samo jak Ty Czytelniku.
- Dobra. Wiemy, że istniejesz.
- Ja muszę istnieć.
- Ty, Szatan, musisz istnieć?
- Tak, to wy mi każecie istnieć. Ty, RicoM, także. I nie rób takich oczu, bo wiedziałeś do czego zmierza ten artykuł.
- Dobra, oddaję Ci głos. Wytłumacz to Czytelnikowi.
- Otóż, ja Szatan muszę istnieć, bo inaczej RicoM nie mógłby przeprowadzić ze mną wywiadu. Dziękuję RicoM, niewielu się odważyło na takie działanie. Muszę istnieć, bo ludzie we mnie wierzą. Nawet nie wiesz jak wielu we mnie wierzy. A jeszcze więcej każe innym we mnie wierzyć. Pamiętasz jak w szkole, kościele wmawiano Ci moje istnienie? Pamiętasz jak kazano Ci wierzyć w istnienie Szatana? Oto i Jestem. Twoja wiara mnie stworzyła.
- Jak to ?! Ja stworzyłem Szatana ?!
- Tak, Ty Ricom. Przecież byłem Ci potrzebny, abyś zrobił wywiad. Oto i Jestem specjalnie dla Ciebie.
- Ale...
- Właśnie, "ale" także ten, który to czyta chciał żebym istniał. Tak, o Tobie mówię Czytelniku. Chciałeś przeczytać ze mną wywiad, więc Jestem. Wyobraź sobie, że nagle 10 000 ludzi chce przeczytać wywiad z Szatanem. "Chęć" to wielka siła. Skoro chcą wywiadu z Szatanem, muszą najpierw wierzyć w istnienie Szatana. Wiesz, co się stanie kiedy 10 000 ludzi uwierzy w istnienie Szatana i do tego będą chcieli przeczytać z nim wywiad? Wiesz, co się wtedy stanie? No, odpowiedz im RicoM, co się stanie.
- Szatan powstanie. Te 10 000 ludzi (w tym ja) powoła Szatana do istnienia, do bycia, do rzeczywistości. Te 10 000 ludzi stworzy Szatana.
- Wiesz, samo Bycie, Istnienie nie jest złe (ach, ten wasz język). Źle się dzieje, kiedy zaczynacie wyposażać Szatana w cechy, wygląd, moc, robicie dla niego dom, układacie historię jego powstania, życia, działalności i upadku. Wtedy się źle dzieje.
- Więc to ludzie powołali Cie do istnienia.
- Tak, Wy ludzie. Swoją wiarę to zrobiliście. I nie usprawiedliwiaj się tym, że ktoś Ci kazał we mnie wierzyć, bo w pewnym momencie sam chciałeś wierzyć, żeby usprawiedliwić wszystkie swoje grzechy, kłamstwa, lubieżności, kradzieże i inne "perełki", o których nikt nie wie, a na pewno nie od Ciebie.
- Wychodzi na to, że Twoje istnienie jest i mi, i ludziom, bardzo na rękę.
- I to jeszcze jak na rękę. Bardzo Wam to pasuje. Wygodnie, prawda? Weź poszukaj w Piśmie Świętym o koźle, na którego zrzucano grzechy Izraela, a potem wypędzano kozła na pustynię na pewną śmierć. Ze mną zrobiliście to samo. Nawet ktoś głowę kozła i rogi mi zafundował. Tacy jesteście i Ty, RicoM temu nie zaprzeczysz, bo jesteś taki sam jak wszyscy. Też masz swoje za pazurami i tylko Ty o tym wiesz.
- Ale nie spotkaliśmy się, żeby gadać o mnie, ale robić wywiad z Tobą!
- O, jak ładnie. Dużą literą napisałeś. Ale to nie przez szacunek, ale po to by odwrócić uwagę i zakończyć temat. Dobra, to nie ma być Twoja publiczna spowiedź, tylko wywiad ze mną. Widzę, że zachowujesz się tak samo jak inni - drżysz kiedy głośno zaczyna się mówić o tym, co chcesz ukryć. Wszyscy tacy jesteście - od dzieci, przez młodzież, księży, niby "dorosłych", polityków aż do.... kiedyś dokończę. Jakby na to nie spojrzeć istnienie Szatana się Wam "opłaca". Bardzo "opłaca". Moglibyśmy wiele gadać o mnie, ale tak w skrócie odpowiem "dlaczego Wam się to opłaca?"
- Wyjaśnij więc Nam "dlaczego opłaca się Nam istnienie Szatana?"
- Żeby nie było wątpliwości. Ja, Szatan, mówię Wam, że moje istnienie opłaca się Wam ludziom, dlatego że "ODPOWIEDZIALNOŚĆ".
- Tylko tyle?
- Tak. To wystarczy. Wystarczy dla Ciebie, Czytelnika, wielu ludzi, którzy przeczytają ten wywiad z elementami rozmowy. Wiem, że Wy na pewno zrozumiecie.
- A co z innymi ludźmi?
- A co, chcesz ich przekonywać, że strach przed odpowiedzialnością spowodował, że stworzyli Szatana i jego historię? Naprawdę, chcesz ludzi do tego przekonywać?
No właśnie, widzę, że rozumiesz. Napisz to.
- Są ludzie, którzy muszą wierzyć w istnienie Szatana, bo to On jest winny za nich. Takie umywanie rąk. To On mnie skusił. On mi kazał. To On przejął nade mną kontrolę. To jego wina, nie moja. To On ma się smażyć w piekle a nie ja. Zbijcie jego, nie mnie. To przez niego popełniłem/am grzech, zrobiłam/em źle. I setki innych usprawiedliwień.
- Widzę, że kończy Ci się druga kartka :-) Na dziś zakończymy. Tematów jest wiele i są bardzo szerokie.
- Więc na dziś dzięki za wywiad. Jeszcze pogadamy.
- Szkoda mi Ciebie RicoM. Oberwie Ci się za próbę dojścia do Prawdy. No, ale cóż, uderzyłeś tam gdzie zaboli wielu. Oj, oberwie Ci się. Do zobaczenia.


Dziękuję Ci Czytelniku za przeczytanie I części wywiadu z Szatanem. Kolejna część pojawi się wkrótce tutaj oraz na ricom.pl

Pozdrawiam

RicoM


<< Dlaczego warto samemu budowac dom | Historia czarnych ziarenek >>

Szukasz strojów kompielowych na lato? Zapraszamy do Jasminum!