<< Poznaj Lille, dynamicznie rozwijający się ośrodek kulturalny |
O wadze emocji w codziennym życiu >>Autorem artykuły jest
Marcin OsińskiUrządzenia do nawigacji satelitarnej są coraz chętniej kupowane. Wartość rynku GPSów przekroczyła już trzydzieści miliardów dolarów. W Polsce te systemy również cieszą się ogromną popularnością. Producenci map informują że z ich produktów korzysta coraz więcej urządzeń. Oprogramowanie firmy Imagis możemy znaleźc m.in. w takich urządzeniach jak Lark,
Navix, Manta, Becker, GoClever, Clarion.
Używając GPSa nie można jednak przestać myśleć. Całkowite zaufanie do elektronicznego nawigatora może mieć marne skutki. Co z tego że GPS powiadomi nas że jedziemy za szybko, że przed nami fotoradar czy w bardziej zaawansowanych wersjach że przed nami wyrasta zator.
Informacje przekazywane przez komputer opierają się jedynie na danych przygotowanych przez producenta softu. Jeśli jakość mapy odbiega od rzeczywistości to niestety... tego nie przeskoczymy. Tak samo jak nie przeskoczył jeziora kierowca pewnego busa. Mimo iż GPS pokazywał trasę, w rzeczywistości zamiast drogi było jezioro. Czemu kierowca wjechał do wody? Tego prawdopodobnie nie sposób jednoznacznie ustalić, w końcu poza patrzeniem na ekran urządzenia nawigacyjnego wypada też patrzeć przez przednią szybę pojazdu. Prawdopodobnie widok wody zamiast asfaltu był dla kierowcy rozpędzonej ciężarówki takim zaskoczeniem że nie miał czasu na inna reakcję.
Czy mapa którą posiadał była nieaktualna? Mało prawdopodobne aby w międzyczasie ktoś zamiast drogi "zbudował" jezioro, raczej był to błąd kartograficzny.
Oczywiście aktualizacja map jest możliwa przez sieć, posiadacz urządzeń typu Manta, Lark,
Navix może pobrać ze strony MapaMap najnowsze aktualizacje sieci dróg ale czy dzieki temu mamy pewność że na 100% za zakrętem będzie asfalt? Nikt nie zagwarantuje nam że na etapie tworzenia map elektronicznych czy tez ich dawnych papierowych pierwowzorów nie popełniono błędów i nie odwzorowano dróg z przesunięciem czy też zapomniano o naniesieniu przeszkody wodnej.
Tak więc, Kierowcy, nie wyłączajcie myślenia!
<< Poznaj Lille, dynamicznie rozwijający się ośrodek kulturalny |
O wadze emocji w codziennym życiu >>