<< Na wschód od edenu |
Imprezy integracyjne w małych firmach >>Autorem artykuły jest
Michał Białko- Jawne poszukiwanie pomocy, proszenie o nią może być odczytywane przez osobę, która jej w danym momencie potrzebuje jako oznaka słabości. Taka ocena sytuacji wpływa na poczucie własnej wartości w sposób negatywny i może hamować rozwój strategii zaradczych. U osób podatnych na aprobatę społeczną może wytworzyć się fałszywe przeświadczenie, iż korzystanie ze wsparcia psychologicznego obciąży nas na zawsze etykietą osoby cierpiącej na chorobę psychiczną. Człowiek może w sposób nieadekwatny równoważyć
pomoc psychologiczną z poważniejszymi zaburzeniami zachowania ("oszalałem").
- Przeświadczenie o możliwości narażenia się na negatywną oceną zniechęca wielu ludzi do korzystania z pomocy psychologicznej. Czynnikiem skutecznie powstrzymującym od skorzystania z wiedzy oraz doświadczenia specjalisty może być poczucie nadmiernej kontroli psychologa nad własnym życiem.
- Wizja długotrwałego oraz kosztownego procesu leczenia nie sprzyja poszukiwaniu pomocy psychologicznej. Nieograniczony ramami czasu okres kontraktu jaki zawiera
psycholog z klientem może stanowić dla wielu ludzi zbyt obciążającą relację. Zdarza się, iż jednostka jest przeświadczona o bezużyteczności współpracy ze specjalistą, co także wpływa w sposób bezpośredni na postawę wobec poszukiwania i uzyskiwania pomocy psychologicznej.
- Lęk przed niedostosowaniem tempa oraz kierunku zmian życiowych w wyniku skorzystania z trampoliny usług psychologicznych. Niepewność co do tworzenia spójnej wizji przyszłego modelu funkcjonowania klienta. Wizyta u psychologa może być postrzegana jako zbyt duży krok, wykonany w nie odpowiedniej chwili gdyż jednostka czuje, że nie jest jeszcze gotowa na zidentyfikowanie oraz przezwyciężanie własnych lęków.
Warto przezwyciężać te obawy. Rezultaty z relacji z psychologiem mogą być tylko pozytywne. Specjalista postara się nam skutecznie pomóc na miarę swojej wiedzy i doświadczenia. Pamiętajmy, że nie jesteśmy sami ze swoimi problemami. Nie bójmy się szukać
pomocy.
<< Na wschód od edenu |
Imprezy integracyjne w małych firmach >>