<< Nietrzymanie moczu można i trzeba skutecznie leczyć ! |
Mity o szybkim czytaniu >>Autorem artykuły jest
KiniaW ostatnim czasie dowiedzieliśmy się od
Matta Cuttsa o zmianach w traktowaniu przez Google linków z atrybutem nofollow. Początkowo z doniesień osób związanych z branżą SEO wynikało, że zmiany te mają zostać dopiero wprowadzone, jednak pan Cutts zapewnił, że wprowadzono je już ponad rok temu. O co dokładnie chodzi?
Mianowicie,
atrybut nofollow powstał po to, aby chronić się przed spamem w formie masowych komentarzy z linkami. Dotyczyło to więc wszystkich stron tworzonych przez wielu internautów bądź tych, na których mogli oni dodać komentarz. W większości były to więc fora i blogi z możliwością komentowania. Oznaczenie tego typu linków atrybutem nofollow oznaczało, że nie mamy zaufania i nie chcemy przekazywać tzw. "głosów" tym stronom. Z tego względu Google zupełnie pomijał te linki tak jakby był to zwykły tekst. Jak można się domyślić, linki nofollow nie wpływały na moc serwisu, jaką może on rozdysponować i właśnie to uległo zmianie.
Zespół Google doszedł do wniosku, że linki nofollow powinny wpływać na przekazywaną moc, jednak nie oznacza to, że linki nofollow zaczęły mieć wpływ na ranking w tej wyszukiwarce. Generalnie chodzi o to, aby linki bez nofollow przekazywały moc tak jak dotychczas, ale w przypadku ich występowania w sąsiedztwie linków z nofollow, moc była dzielona na je wszystkie. Mając 5 linków, w tym 1 z nofollow, każdy z linków bez nofollow otrzyma tylko 1/5 (a nie 1/4) wartości, a pozostała część... zniknie.
Jak to wpłynie na pozycjonowanie?Jak tylko pojawiły się pierwsze doniesienia na temat omawianych zmian, rozpoczęto szukanie innego sposobu na oznaczenie linków, którym nie chce się przekazywać mocy. W końcu skoro nofollow sprawiają, że moc linków bez tego atrybutu ma być słabsza, na pewno przełoży się to na więcej "
kombinatorstwa", które może się skończyć nawet na tym, że zamiast dodawać w artykułach linki naturalne, webmasterzy ograniczą się do podania adresu strony w formie tekstu.
<< Nietrzymanie moczu można i trzeba skutecznie leczyć ! |
Mity o szybkim czytaniu >>