<< Przyszli emeryci mogą nie dostać emerytur |
Jak założyć własną firmę? >>Autorem artykuły jest
Aleksander ŁamekW poniedziałek 13 lipca 2009 polski Naczelny Sąd Administracyjny usankcjonował możliwość zwrotu akcyzy dla elektrowni. Chodzi o to, że przez 3 lata polskie przepisy nakazywały płacenie akcyzy przez producentów energii. Było to sprzeczne z prawem Unii Europejskiej, zgodnie z którym akcyzę powinni płacić dystrybutorzy energii. Efektem wyroku NSA będzie możliwość odzyskania przez elektrownie zapłaconej akcyzy. Chodzi tutaj o kwotę 10 miliardów złotych. Już w tej chwili elektrownie złożyły w sądach pozwy o odzyskanie 6,5 miliarda z tej kwoty.
Na pierwszy rzut oka nie ma w tym nic specjalnie nieetycznego. Skoro ustawodawca popełnił błąd, to niech teraz za niego płaci. Rzecz w tym, że akcyzę, o zwrot której ubiegają się producenci energii, wcale nie zapłacili oni, tylko my konsumenci. Producenci powiększyli o wartość tej akcyzy cenę sprzedawanej energii. Dlatego to faktycznie my, finalni odbiorcy zapłaciliśmy te 10 miliardów złotych.
Tymczasem producenci chcą, aby to oni otrzymali tę kwotę, mimo że jej faktycznie nie wydali. Efekt jest taki, że budżet państwa będzie musiał teraz oddać 10 miliardów zł producentom. Oczywiście budżet nie ma na to pieniędzy, więc to my, podatnicy będziemy musieli oddać te pieniądze poprzez płacenie wyższych podatków. Czyli drugi raz to my zapłacimy 10 miliardów, powiększając tym samym zysk producentom energii, mimo że na to nie zasłużyli. Ale ponieważ prawo dało im taką możliwość, więc postanowili je w pełni wykorzystać na swoją korzyść. Średnio każdy Polak zapłaci chciwym elektrowniom z własnej kieszeni ok. 260 zł. Czyli 4-osobowa rodzina zapłaci im ponad 1000 zł.
Powyższy artykuł stanowi fragment bezpłatnej książki
"Jak stworzyć raj na Ziemi".
Zabroniony jest przedruk tego artykułu bez podania powyższego źródła. Przedruki moich artykułów regularnie sprawdzam poprzez Google i wyłapuję przedruki bez podanego źródła.
<< Przyszli emeryci mogą nie dostać emerytur |
Jak założyć własną firmę? >>