Sytuacja do jakiej doszło w przypadku biura Kopernik zapewne wprowadziła do naszych poszukiwań wakacyjnego wyjazdu dozę ostrożności. Mamy świadomośc, że za sterami takich firm stoją osoby, którym absolutnie nie zależy na ludziach bo jak inaczej ocenić fakt, iż dzień przed ogłoszeniem upadłości biuro wysłało za granicę setki swoich turystów? Czyżby niespodziewali się gwałtownego upadku? Chyba jest to raczej nie możliwe. Miejmy nadzieję, że osoby odpowiedzialne za podjęcie decyzji o wysłaniu turystów trafią tam, gdzie jest ich miejsce - do więzienia.
<< Kwiaty znaczą więcej niż słowa | Morskie niespodzianki w nowoczesnej diecie zachodniej cywilizacji >>