Podobne wątpliwości mogą pojawić się nie tylko podczas romantycznej kolacji, lecz również przy cotygodniowym zakupie wina w supermarkecie czy w lokalnym sklepie z winami. Jakkolwiek obrazoburczo to zabrzmi, wino to taki sam produkt spożywczy jak mięso czy konserwy i tak samo przysługują nam wszelkie prawa konsumenta związane z jego zakupem, z prawem do zwrotu wadliwej butelki włącznie. Jak jednak udowodnić sprzedawcy (a wcześniej sobie samemu), że kupiliśmy butelkę zepsutego wina? Oto najczęstsze wady.
<< Etykieta sushi | Singiel - nieistniejąca kategoria klienta turystyki >>