SAMOTNOŚĆ nie jest chorobą” — czytamy w książce In Search of Intimacy. „Samotność to zdrowe uczucie (...), naturalny sygnał, że brakuje nam towarzystwa”. I jak głód pobudza nas do przyjmowania pożywnego pokarmu, tak samotność powinna nas pobudzać do szukania wartościowych przyjaciół.
Ale jak zauważa Yael, młoda kobieta z Francji, „niektórzy unikają wszelkich kontaktów z innymi”. Jednak izolowanie się, bez względu na przyczynę, nie rozwiązuje problemu. Co gorsza, tylko potęguje samotność. Najpierw musimy więc przyznać, że potrzebujemy przyjaciół, a potem zacząć działać.
Chcesz mieć przyjaciół — sam bądź przyjacielem
A co ma w przyjaźni fundamentalne znaczenie? Kto chce zyskać prawdziwych przyjaciół, sam musi być niesamolubnym, ofiarnym przyjacielem. Jeżeli więź między ludźmi ma być trwała, trzeba nastawić się na dawanie, a nie tylko na branie. Bądź gotowy przedkładać potrzeby przyjaciela nad własne upodobania czy wygodę.
Osoba, która coś otrzymuje, jest szczęśliwa, ale ta, która daje, jest jeszcze szczęśliwsza. Możemy dawać, pytając przyjaciół o samopoczucie, starając się zrozumieć ich problemy oraz pomagając im w miarę naszych najlepszych możliwości, zanim o to poproszą”. Interesuj się więc innymi, nie wyłączając przyjaciół, których już masz. Umacniaj przyjaźnie. Nie rezygnuj z nich na rzecz mniej szlachetnych lub mniej wartościowych celów. Przyjaciołom trzeba poświęcać czas i uwagę. Ruben z Włoch przyznaje: „Poświęcanie czasu ma zasadnicze znaczenie w nawiązywaniu i podtrzymywaniu przyjaźni. Czasu wymaga już choćby samo uważne słuchanie. Wszyscy możemy stać się lepszymi słuchaczami i okazywać zainteresowanie drugim — wystarczy im nie przerywać”.
<< W starożytnym mieście Majów odkryto ślady bitwy ? | Lekarze najlepiej zarabiającą grupą w Polsce. >>