Frank Chodorow w książce "O szkodliwości podatku dochodowego" napisał: "wszyscy socjaliści poczynając od Marksa byli orędownikami podatku dochodowego, uważając, że im będzie on większy tym lepiej." Dziś to pragnienie socjalistów spełnia się w stopniu niewyobrażalnym jeszcze w roku 1990, kiedy to w naszym kraju uruchomiono machinę ciągłego podnoszenia podatków. Wspomnieć w tym miejscu warto, że podatki dzieli się na jawne i ukryte, czyli takie, które płacimy, ale nie zdajemy sobie z nich sprawy.
<< Jak sformułować tytuł pracy magisterskiej? | Najczęstsze wpadki na randkach >>