Cele wielkie (życiowe) i te mniejsze, dotyczące najbliższych lat, miesięcy, tygodni, czy godzin muszą być jasne; wyraźnie sformułowane. Powinny być realne, jednak na tyle trudne, by ciągle stanowiły atrakcyjne wyzwanie. Równowagę między jednym i drugim można znaleźć odpowiadając na pytania: Czy uczę się tego, co mi jest lub będzie potrzebne? Czy mój cel rzeczywiście jest dla mnie ważny (motywujący)? Czy aktualnie mam odpowiednie umiejętności i zasoby, które pozwolą mi zdobyć daną wiedzę, czy opanować nową umiejętność?
<< System emerytalny niczym bomba zegarowa? | Lejta maciate, panocku >>