Jak uatrakcyjnić ślub i wesele?

<< Jak przygotować weselny budżet? | Elektryczne ogrzewanie podłogowe >>

Autorem artykuły jest Korneliusz Smolik

Istnieje nieskończenie wiele możliwości uatrakcyjnienia ślubu i wesela oraz nadania mu indywidualnego charakteru. O atrakcjach weselnych można by napisać książkę - wynajem limuzyny, wypuszczenie gołębi, przejazd bryczką lub pojazdem w stylu retro, pokaz sztucznych ogni - to już klasyka, postaram się scharakteryzować obecnie najciekawsze i najnowsze trendy. Rynek usług w tej dziedzinie w ostatnich latach silnie się rozwinął, a oferta kierowana do Par Młodych zadowoli najbardziej wymagających.

Szeroko rozpowszechnione stało się obdarowywanie przybyłych gości drobnymi prezentami - w tej kwestii wyobraźnia również nie zna granic - mogą to być małe szykowne pudełeczka ozdabiane kokardkami, czekoladki z nadrukowanym zdjęciem Młodej Pary zapakowane w woreczki z organzy, gipsowe figurki przyozdobione tiulem, ramki na zdjęcia lub świece o nietypowych kształtach. Jeśli chodzi o ich wypełnienie prymat wiodą migdały w lukrze lub czekoladzie. 

Dla miłośników staropolskiej biesiady, dobra nowina - do łask powróciły pieczone dziki i prosiaki podawane na ogrodzie w blasku pochodni.

Pierwszy taniec Młodej Pary również doczekał się zmian - coraz bardziej popularne stają się niekonwencjonalne układy Państwa Młodych w rytm muzyki rozrywkowej. Przygotowanie go wymaga dużo czasu i odwagi, jednak efekt gwarantowany.

Modne stało się stosowanie baniek mydlanych - zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz pomieszczeń, z małych pudełeczek lub przy użyciu specjalnych wytwornic, nie rzadko po wyjściu z kościoła lub podczas pierwszego tańca. 

Nie lada atrakcją są również czekoladowa fontanny - ustawione w centralnym miejscu gromadzą miłośników słodkich uniesień. Jednak prawdziwym hitem ostatnich miesięcy są stalowe lub podświetlane fontanny alkoholowe, stanowiące bardzo efektowny dodatek do weselnego bufetu. Może w nich płynąć szampan, likier lub inny ulubiony trunek. Goście na pewno im się nie oprą i na długo je zapamiętają. 

Dla mnie jednak zwycięzcą w kategorii najlepszej atrakcji sezonu są latające lampiony. Te papierowe torebeczki, unoszące się dzięki ciepłemu powietrzu, które stopniowo je wypełnią, tworzą na niebie niezapomniany widok. Ich koszt w porównaniu z resztą wydatków lub chociażby pokazem sztucznych ogni jest minimalny a wrażenie - nie do opisania! 

Z pewnością pominęłam inne ciekawe atrakcje, nie sposób wszystkie je spamiętać. Dla ułatwienia przedstawiam listę rankingową atrakcji nadchodzącego sezonu:

<< Jak przygotować weselny budżet? | Elektryczne ogrzewanie podłogowe >>

praca oriflame da Ci to czego całe życie szukałaś!
Księgarnia katolicka Katecheza , różaniec , rachunek sumienia