Zamiast tego radzi się nam rozmawiać o pogodzie, sporcie, zdrowiu, o tym co ciekawego leci w telewizji( jak dla mnie to jest jałowy temat) i podobnych „zapełniaczach". Jednak pewnie większość z was zauważyła, że w trakcie spotkań towarzyskich, w końcu ktoś poruszy jeden z tych tematów" taboo" i dopiero wtedy zaczyna się prawdziwa dyskusja.
<< Biznesowe spotkania bez krawata - nowa usługa Orange | Citroen C5 - Made in Germany >>