Na początek mały eksperyment:
Pochyl się na krześle do przodu. Napnij wszystkie mięśnie. Zacznij szybko i płytko oddychać. Zmarszcz mięśnie mimiczne i przyjmij zmartwiony grymas na twarzy. Zacznij szybko i płytko oddychać. Przypomnij sobie coś co Cię stresuje. Wczuj się w to wyobrażenie aby poczuć stres. STOP. A teraz zmień fizjologie swojego ciała - usiądź jak najwygodniej potrafisz, odpręż swoje mięśnie, uśmiechnij się szeroko i zacznij głęboko, spokojnie oddychać.
Co się stało? Niech zgadnę, stres zniknął? Całkowicie?
<< Dowiedz się czemu wyciskarka wypiera sokowirówkę? | Paloma Picasso i zmysł do interesów. >>